niedziela, 5 sierpnia 2012

Urywek VII – Nikt już nie żyje z obrońców Westerplatte


Spójrz tylko na siebie
nie złowisz go
na metafizyczny dreszcz.
Już zacznij budzić litość.

D. Sośnicki, Klasyka gatunku Apokalipsa Świętego Jana

Wycięte z papieru słowa Jana Pawła II ze szkolnej gazetki w Szkole Podstawowej nr 45 im. Bohaterów Westerplatte na ulicy Matki Polki:
Każdy z was młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można „zdezerterować”.
Papież wypowiedział je 12 czerwca 1987 roku podczas spotkania z młodzieżą na Westerplatte. Na spotkaniu było obecnych 38 żyjących wtedy obrońców składnicy.
Minęło 25 lat.
Papież od lat nie żyje.
Dzisiaj zmarł ostatni obrońca Ignacy Skowron. W 1939 roku walczył w stopniu kaprala. Zmarł jako major. Jak Sucharski. Ale jako kto się zameldował?

Poczułem dziś dreszcz. Czy czuć go potrafiłem wtedy, ćwierć wieku temu? Kto właściwie to poczuł? Ja sam, teraz, czy może ten chłopiec, który skulił się widząc, że znajduje się już na froncie?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza